Czwarty dzień przyniósł wyczekiwaną dawkę adrenaliny! Połączył w sobie spokój morskich spacerów z emocjonującą wyprawą w sam środek egipskiej pustyni.
Poranek: Spacer brzegiem morza i malownicze molo
Dzień rozpoczęliśmy od leniwego, porannego spaceru wzdłuż wybrzeża.
Spacer po molo: Przeszliśmy się długim, hotelowym pomostem wybiegającym w głąb morza. Z góry świetnie widać przejrzystą wodę, przepływające ławice ryb oraz krawędź rafy koralowej.
Morska bryza: Widoki z końca molo na turkusową zatokę i otaczającą pustynię to idealny kadr do pamiątkowych zdjęć.
Popołudnie: Ekscytujące Quad Safari i dzika natura pustyni
Późnym popołudniem przyszedł czas na główną atrakcję dnia – wycieczkę quadami na pustynię!
Ryk silników i pył pustyni: Po krótkim instruktażu i zawiązaniu tradycyjnych arafatek (arafatek/szali na głowę), ruszyliśmy czterokołowcami piaszczystymi ścieżkami i bezdrożami. Jada przez pustynne wzniesienia daje niesamowite poczucie wolności!
Bliskie spotkanie z drapieżnikiem: Podczas jednego z przystanków na pustyni spotkała nas nieoczekiwana i nieco mrożąca krew w żyłach niespodzianka. Pod jednym z kamieni wypatrzyliśmy jadowitego węża! To przypomniało nam, jak dzika i nieprzewidywalna potrafi być pustynia. Przewodnik sprawnie zachował bezpieczną odległość, a my mieliśmy okazję zobaczyć prawdziwą naturę z bliska.
Zachód słońca: Wyprawę zwieńczyliśmy podziwianiem zachodu słońca nad pustynnymi skałami – widok, który na długo zapada w pamięci.
Wieczór: Widowiskowe Fire Show na plaży
Po powrocie do hotelu, zmyciu pustynnego pyłu i pysznej kolacji, udaliśmy się na plażę, gdzie czekało na nas wieczorne widowisko.
Show z ogniem: Na tle szumiącego morza odbył się pokaz artystów władających ogniem. Płonące pochodnie, wirujące koła ognia, połykanie płomieni i akrobacje w rytm dynamicznej muzyki stworzyły niesamowity, gorący klimat pod gwiazdami.
Porada dotycząca wycieczki quadami: Na safari koniecznie zabierzcie ze sobą okulary przeciwsłoneczne oraz chustę/arafatkę do zakrycia twarzy – pył i piasek podnoszony przez koła quadów potrafi wejść dosłownie wszędzie!















