Egipt Marsa Alam, Savage i Sharm el Sheikh

Hilton w Marsa Alam 2023, Sylwester 2024 w Imperial Safaga i 2025 Jaz Mirabel

Siódmego dnia – po pełnym wrażeń morskim rejsie na wyspy Hamata – postawiliśmy na całkowity reset i powrót do błogiego, hotelowego lenistwa. W końcu wakacje są też po to, by nigdzie się nie spieszyć! Poranek i popołudnie: Słoneczny relaks przy basenie Dzień upłynął nam pod znakiem całkowitego luzu i łapania egipskiego słońca w naszej ulubionej strefie basenowej. Poranne orzeźwienie: Śniadanie zjedzone bez pośpiechu, po którym od razu przenieśliśmy się na leżaki przy basenie. Wodne kąpiele i chillout: Naprzemienne pływanie, opalanie i słuchanie muzyki. Czas płynął tu niezwykle wolno i przyjemnie. Mrożona kawa i orzeźwienie: Nasi zaprzyjaźnieni barmani dbali o to, by w upalne popołudnie nie zabrakło nam chłodnych napojów, mrożonej kawy czy soczystych owoców. Wieczór: Dobre drinki i rozmowy w hotelowym barze Po wyśmienitej kolacji przenieśliśmy się do baru, aby spędzić klimatyczny, długi wieczór przy dobrych trunkach. Wieczorne drinki: Popijając kolorowe koktajle, delektowaliśmy się ciepłym, egipskim wieczorem i wyjątkową atmosferą resortu. Integracja i rozrywka: Rozmowy z obsługą, wymiana wrażeń z wyjazdu oraz lekka, nastrojowa muzyka w tle sprawiły, że był to niezwykle udany i odprężający wieczór. Nasza rada: Po intensywnych wycieczkach warto dać swojemu organizmowi regenerację. Dzień spędzony wyłącznie na strefie basenowej i wieczorne wyjście do baru to idealny sposób na podładowanie baterii przed ostatnimi dniami urlopu!